Przeszkody w sprowadzaniu używanych aut
Zarzuty wobec Polski

 

Komisja Europejska uważa, że Polska stwarza administracyjne przeszkody i pobiera większe opłaty za rejestrowanie sprowadzanych samochodów używanych poinformował wczoraj Gregor Kreuzhuber, rzecznik wiceprzewodniczącego KE Guentera Verhuegena, odpowiedzialnego za przedsiębiorstwa i przemysł.
Kreuzhuber wyjaśnił, że jest to pierwszy etap sprawdzania przez KE sprawy rejestrowania w Polsce sprowadzanych samochodów używanych.
"Polska ma dwa miesiące na odpowiedź. Bazujemy na skargach polskich konsumentów, którzy kupując samochody, nie mogą w pełni korzystać ze wspólnego rynku. Komisja chce sprawdzić, czy te przeszkody rzeczywiście występują. Jeśli tak, to podejmie dalsze kroki" poinformował Kreuzhuber.
Komisja otrzymała liczne skargi od konsumentów dotyczące polskiego prawa. Ze skarg wynika, że prawo polskie wydaje się narzucać bardziej restrykcyjne warunki dla rejestrowania sprowadzanych samochodów używanych, niż dla
ponownego rejestrowania samochodów, które są już na polskim
rynku.
KE wysłała do Polski formalny list, w którym prosi o dostarczenie informacji na temat przeszkód w rejestrowaniu używanych samochodów z importu.
 

 (PAP)