Wspomnienie PRL-u
 

Księża, bogaci chłopi, czyli kułacy i Niemcy. To tylko niektórzy negatywni bohaterowie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

Jak propaganda "wychowywała" Polaków można się dowiedzieć podczas zwiedzania wystawy "Obraz wroga w propagandzie PRL". Wystawa jest czynna od wczoraj w Muzeum Narodowym. Można obejrzeć plakaty, karykatury oraz gazety z tamtego okresu. Jest sporo prac Eryka Lipińskiego, czołowego karykaturzysty "Szpilek".

W budynku na Wałach Chrobrego możemy przekonać się jak mobilizowano naród do walki z kolejnymi wrogami socjalizmu: USA lub "zaplutego karła reakcji", czyli Armii Krajowej. Ciekawym elementem wystawy są kukły Winstona Churchilla i wujka Sama - symbolu USA. Podobne były używane podczas ówczesnych demonstracji poparcia dla rządu.


Krystyna Milewska, opiekun wystawy z Muzeum Narodowego w Szczecinie

- Wystawa obejmuje cały okres istnienia PRL, jednak największy nacisk położono na lata 1944-1956. Można zobaczyć w jaki sposób walczono z tradycją II RP, z podziemiem antykomunistycznym, czy wreszcie z Kościołem. Myślę, że propaganda była w jakimś stopniu skuteczna. Odniosła swój skutek, bo siała zwątpienie. Dzięki temu ówczesne społeczeństwo zachowywało się w sposób pożądany przez władze.

To wystawa, która przybliży tamten czas, w sposób ciekawszy niż karty podręczników. Starsi przypomną sobie młodość, a młodsi poznają fascynujący okres z powojennej historii Polski. Zapraszamy do końca grudnia.



jasz, 24 listopada 2005 r.