Sąd: nie było likwidacji
 

Sensacyjne orzeczenie sądu. Wbrew temu, co twierdzą władze powiatu nie doszło likwidacji szpitala w Kamieniu Pomorskim! Radni jednak nabrali wody w usta i lekceważą problem.

„Głos” dotarł do wyroku sądu rejonowego w Świnoujściu, który rozpatrywał sprawę zwolnionych z pracy pielęgniarek. Kobiety były zatrudnione w powiatowym szpitalu im. Heliodora Święcickiego w Kamieniu Pomorskim.

W kwietniu ub.r. radni powiatu zdecydowali o likwidacji lecznicy. Jej miejsce zajęła prywatna spółka, która przejęła majątek likwidowanej placówki. Do pracy w nowym, szpitalu przyjęto tylko część personelu. Pozostałym kobietom wręczono wypowiedzenia Powód: likwidacja szpitala. Tymczasem - według sądu - likwidacji zakładu pracy nie było.

- Wskazana w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę przyczyna jest w ocenie Sądu nieprawdziwą, bowiem nie doszło do likwidacji zakładu pracy - czytamy w uzasadnieniu sądu.

- Likwidacja zakładu pracy polega na jego faktycznym i całkowitym unieruchomieniu - tłumaczy sąd. - A kamieński szpital funkcjonuje nadal, nadal realizuje te same cele z tym tylko, że w miejsce podmiotu, który uległ likwidacji wszedł inny podmiot.

Świnoujski sąd podparł swój wywód podobnym poglądem Sądu Najwyższego.


Pielęgniarki wracają do pracy

Konsekwencje wyroku sądu są ogromne. Pielęgniarki muszą zostać przywrócone do pracy lub otrzymają odszkodowanie. Na biurko obecnego właściciela szpitala EMC trafiły już pisma o przywrócenie do pracy. Wrocławska EMC może mieć też inne kłopoty. Brak likwidacji szpitala oznacza, że spółka powinna przejąć kilka milionów długów, które ciążą na zlikwidowanym poprzedniku.

A właśnie „pozostawienie” długu w starym szpitalu było głównym powodem uchwały o likwidacji szpitala im. Heliodora Święcickiego. Władze EMC zachowują na razie spokój.

- Nie komentujemy wyroków sądów, a o krokach będziemy mogli mówić dopiero po otrzymaniu uzasadnienia wyroku. Choć nie monitorujemy działań prokuratury, z powiatem wiąże nas umowa o dzierżawę nieruchomości, a na nią nie ma wpływu ewentualne zaskarżenie uchwały - mówi Jarosław Leszczyszyn - wiceprezes Zarządu EMC Instytut Medyczny SA.  

Uchwała do kosza...

To, że uchwała o likwidacji szpitala zawiera błędy już kilka miesięcy temu zauważyła kamieńska prokuratura. Brakowało m.in. opinii związków zawodowych i niektórych rad gmin powiatu. W grudniu ub.r. prokuratura wezwała władze powiatu uchylenia decyzji.

- Zebrana w sprawie dokumentacja uzasadniła ocenę, że uchwała podjęta została z naruszeniem ustawy o zakładach opieki zdrowotnej oraz z naruszeniem ustawy o związkach zawodowych. Powyższa ocena z kolei skutkowała skierowaniem do Rady Powiatu Kamieńskiego wniosku o uchylenie przedmiotowej uchwały - czytamy w decyzji śledczych.


... czy do sądu?

Uchylenia uchwały chcą też zwolnione z pracy pielęgniarki. Do starosty trafiło już pismo w tej sprawie.

- Uchwała podjęta przez Radę Powiatu rażąco naruszyła obowiązujące prawo, a także mój interes prawny. Wypowiedziano mi umowę o pracę w szpitalu w oparciu o powyższą uchwałę o likwidacji. Pozbawiono mnie w ten sposób pracy, a co za tym idzie środków do życia i utrzymania rodziny - piszą pielęgniarki (każda złożyła oddzielne pismo).

Kobiety grożą, że jeśli radni w ciągu dwóch tygodni nie uchylą decyzji wystąpią do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

- W przypadku, gdy poniższe wezwanie okaże się bezskuteczne skorzystam z prawa zaskarżenia przedmiotowej uchwały, jako naruszającej mój interes prawny oraz uprawnienia, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, celem stwierdzenia jej nieważności - czytamy w piśmie pielęgniarek.

Sprawę bada też Narodowy Fundusz Zdrowia. NFZ zgodził się podpisać kontrakt z EMC pod warunkiem, że uchwała o likwidacji szpitala będzie zgodna z prawem.

- Rzeczywiście zgodziliśmy się, aby EMC przejął cesją kontrakt od likwidowanego szpitala pod warunkiem, że uchwała o likwidacji będzie zgodna z prawem. Teraz powstał problem. Nie możemy wykluczyć żadnego wariantu. Sprawę badają nasi prawnicy - powiedziała Małgorzata Koszur z zachodniopomorskiego oddziału NFZ w Szczecinie.


Radni odbijają piłeczkę

Tymczasem władze powiatu grają na zwłokę. Na żadnej z dwóch ostatnich sesji temat uchwały nie był w ogóle poruszany. Zamiast tego napisali do prokuratury, aby wyjaśniła, jak mają rozumieć „wezwanie do uchylenia uchwały”. Wicestarosta Paweł Czapkin uważa, że uchwała może być zgodna z prawem.
Dzisiaj ma się odbyć kolejna sesja powiatu. W porządku obrad nie ma jednak sprawy szpitala.



Mariusz Parkitny, 3 lutego 2006 r.