Zamiast na egzamin trafił za kratki

 

Tomasz B. z Wapnicy miał wczoraj zdawać kolejny egzamin maturalny. Zamiast do szkoły trafił jednak do policyjnej izby zatrzymań. Jest podejrzany o kradzież.

Policja od miesiąca szukała dwóch młodych ludzi, którzy na początku kwietnia w Wapnicy okradli kobietę. - Niemka wraz ze znajomymi szła przez parking przy jeziorze Turkusowym - opowiadają policjanci. - Nagle podbiegło do niej dwóch młodych mężczyzn, wyrwali jej z ręki torebkę i uciekli. Straciła 1200 złotych.

W środę zatrzymano 20-letniego Macieja C. Przyznał się do udziału w kradzieży. Powiedział, że w pobliskim lesie wyciągnęli pieniądze, a pustą już torebkę wrzucili do bagna.

W czwartek po południu, tuż po egzaminie maturalnym z języka polskiego, a dzień przed kolejnym, zatrzymano jego wspólnika Tomasza B. W trakcie przesłuchania okazało się, że chłopak ma na swoim koncie nie tylko tę kradzież. - Przyznał się również do dwóch innych, który dokonał w ubiegłym roku - mówią policjanci.

W lipcu zabrał torebkę innej obywatelce Niemiec, a wcześniej (w marcu) niedaleko promenady w Międzydrojach w podobny sposób okradł turystkę z Warszawy. Wyrwał jej torbę, a potem w lesie wyciągnął z niej pieniądze i telefon komórkowy i porzucił pod drzewem. W tym przypadku użył jednak siły w stosunku do swojej ofiary i dlatego postawiono mu zarzut rozboju.


ha, 7 maja 2005 r.