Huszczy nie wyszło

 
Kliknij, aby powiękrzyć

Fot:
Sławek Ryfczyński

Miało być 150 osób, było zaledwie około 30. Mieli protestować, a postali kilkanaście minut i rozeszli się.

Nie udała się sobotnia manifestacja przeciwko "marszowi żałobnemu” niemieckich neonazistów, którą chciał zorganizować znany świnoujski działacz Stanisław Huszcza.

Przede wszystkim przyszło znacznie mniej niż zapowiadał osób. Poza tym okazało się, że organizator nie miał zgody policji, bo nie powiadomił o zgromadzeniu w odpowiednim terminie (zgodnie z przepisami - miesiąc wcześniej). W tej sytuacji manifestacja byłaby nielegalna.

Stanisław Huszcza nie zamierza jednak zrezygnować. Zapowiedział, że za miesiąc zorganizuje ponownie protest. Tym razem manifestanci mają ruszyć w stronę granicy sprzed komendy policji.

- To będzie nasz milczący protest przeciwko uniemożliwieniu nam zorganizowania manifestacji w sobotę - dodał Stanisław Huszcza.


ha, 26 kwietnia 2005 r.