Niemcy chcą Odry
 
Kliknij, aby powiększyć
Poseł Krzysztof Zaremba twierdzi, że niemiecki port może zagrozić polskiej gospodarce morskiej. Przeładunki w Szczecinie i Świnoujściu spadną nawet o 45 proc.
Fot:
Marcin Bielecki

Rozbudowa portu w Schwedt i pogłębienie prowadzącego do niego kanału HFW (Hohensaaten-Friedrichstahler Wasserstrasse) stanowi zagrożenie dla portów w Szczecinie i Świnoujściu - twierdzi szczeciński poseł Krzysztof Zaremba z Platformy Obywatelskiej. Przeładunki mogą spaść nawet o 45 procent.

Poseł o zagrożeniu poinformuje premiera Kazimierza Marcinkiewicza oraz Biuro Bezpieczeństwa Narodowego przy prezydencie RP.

- Chodzi o bezpieczeństwo gospodarcze Polski - mówi Krzysztof Zaremba. - Chcę zadać pytania co w tej sprawie robi zarząd województwa, a także wojewoda. Zarówno poprzedni jak i obecny.

Informacje, które zebrał poseł, potwierdziła w liście do niego Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

- Poseł ma prawo zwrócić się do nas z takim pytaniem i udzieliliśmy mu odpowiedzi. Jej treści niestety, nie mogę ujawnić, ale to były materiały zdobyte drogą oficjalną - mówi Wojciech Mikołajuk, rzecznik ABW. - Nie mogę ujawnić, czy informacje na temat kanału HFW uznaliśmy za niepokojące i powiadomiliśmy o nich odpowiednie organa.

Odbudowa kanału, który funkcjonował do 1945 roku ujęta była już w "programie transportowym zjednoczonych Niemiec”, który powstał po upadku muru berlińskiego w 1992 roku. Strona polska została poinformowana o tych planach dopiero 10 lat później. Zgodnie z założeniami, wybudowanie kanału ma czterokrotnie zwiększyć możliwości przeładunkowe portu w Schwedt.

- Sprawa ciągnie się od co najmniej 5 lat lub więcej, gdy port śródlądowy w Schwedt był oddawany do użytku - przypomina Zygmunt Meyer, marszałek województwa zachodniopomorskiego. - Obecni byli tam przedstawiciele Szczecina, Zarządu Portów Szczecin-Świnoujście i wtedy zadałem pytanie, czy ten port budowano za naszą zgodą. Wówczas się okazało, że strona niemiecka nie posiada odpowiednich uzgodnień.


Ynona Husaim-Sobecka, 17 marca 2006 r.