Nasza Miss!

 
 

W nocy z piątku na sobotę, w pałacu Maciejewo wybrano miss Ziemi Zachodniopomorskiej. Została nią 19-letnia Katarzyna Baczulis ze Szczecina.

- Jestem zupełnie zaskoczona - mówiła szczecinianka tuż po ogłoszeniu wyników.- Może dzięki temu zwycięstwu łatwiej znajdę teraz pracę?

Najpiękniejsza kobieta Zachodniopomorskiego ma ciemne włosy, 173 cm wzrostu, 92 cm w biuście i 91 cm w biodrach.

Aż trzy tytuły przyznano19-letniej Ewelinie Wdówce. Studentka pierwszego roku Turystyki i Hotelarstwa w Szczecinie została pierwszą wicemiss Ziemi Zachodniopomorskiej, miss "Głosu Szczecińskiego" i miss publiczności.

Na drugą wicemiss wybrano Sylwię Łapuszek, a na miss fotoreporterów- Martę Gołdyń.

 
Rozmowa z Katarzyną Baczulis, miss Ziemi Zachodniopomorskiej

 

Na co liczyłaś zgłaszając się do tego konkursu?

Że może wyniknie z tego coś dobrego. Może dostanę propozycję dobrej pracy? Właśnie zrobiłam maturę. Do konkursu przystąpiłam, żeby się pokazać, poznać jakichś ludzi. Traktowałam to też jak zabawę. Nie czułam tremy, bo już jako 14-latka chodziłam po wybiegach w hipermarketach.

 

Co robisz, by tak pięknie wyglądać?

Nic. Na co dzień się nie maluję. Dbam tylko o to, by być wysportowana. Chodzę na aerobik, jeżdżę na rowerze.


Wierzyłaś, że dostaniesz koronę miss Ziemi Zachodniopomorskiej?

Nie. Myślałam, że wygra Ewelina Wdówka. Jest piękna. Pełna wdzięku. Świetnie się porusza.


Jakie masz teraz plany?

Nie wiem jak te wybory wpłyną na moje życie, ale chcę rozpocząć jakąś ciekawą pracę i nauczyć się gotować. A w wakacje robić to, na co w liceum nie mogłam sobie pozwolić. Chciałabym trochę pomalować, bo bardzo lubię to robić. Przydałoby się też odnowić kontakty ze znajomymi.


am, 13 czerwca 2005 r.