Wdówko, zostań Miss Polonia

 
Kliknij, aby powiękrzyć

Fot:
Andrzej Szkocki

Padamy ze zmęczenia. Tyle jest przygotowań do konkursu. Wczoraj poszłam spać o czwartej rano. Mój chłopak wydzwania codziennie, a ja nie mam kiedy z nim porozmawiać. Ale trzymam się - mówi szczecinianka Ewelina Wdówka. Dziś wieczorem w Teatrze Narodowym w Warszawie będzie walczyć o tytuł najpiękniejszej Polki. Trzymamy kciuki!!!

Razem z trzydziestoma innymi finalistkami od kilku dni przygotowuje się do najważniejszego w jej życiu występu. Dziewczyny trenują w ośrodku nad Zalewem Zegrzyńskim, kilkanaście kilometrów od Warszawy. Muszą bezbłędnie nauczyć się scenariusza, bo o powtórce podczas finału nie ma mowy. Telewizyjną transmisję na żywo będzie oglądać cała Polska.

Ale dziewczyny są pod dobrą i fachową opieką. Pracują z nimi Aneta Kręglicka, Ewa Wachowicz, Ewa Minge i Nina Terenitiew.

- W poniedziałek poszłyśmy spać o czwartej nad ranem. Miałyśmy przymiarkę pod okiem Ewy Minge. Było ciężko, ale to niesamowite doświadczenie - opowiada Ewelina. - Panie Kręglicka i Wachowicz jako byłe miss dzieliły się z nami swoim doświadczeniem.

Dziewczyny najbardziej obawiały się opinii Niny Terentiew, która odpowiada za realizację programu. Po obejrzeniu próby znana dziennikarka była zachwycona.

Ale oprócz ciężkiej pracy na Ewelinę czekało w Warszawie kilka niespodzianek. Z kilkoma dziewczętami została wybrana do akcji kontroli autobusów. To policyjno-telewizyjna kampania promująca bezpieczeństwo drogowe. Ewelinę sprawdzającą stan techniczny autobusu można było zobaczyć w telewizji.

Druga niespodzianka ucieszy także naszych Czytelników. Zdjęcie Eweliny będzie na specjalnie przygotowywanym kalendarzu na przyszły rok. Naszą kandydatkę razem z jedenastoma innymi dziewczętami fotoreporterzy wybrali spośród wszystkich finalistek Miss Polonia. Na razie nie wiadomo, jakim Ewelina "będzie” miesiącem, ale kalendarz ma być dostępny w sprzedaży.

Dzisiaj rano rozpoczęła się generalna próba przed wieczornym finałem. Dziewczyny przez cały dzień mają powtarzać układy choreograficzne. Na scenę wyjdą prosto po próbie.

- Nie wiem, jak to wytrzymam. Napięcie jest spore, a do tego wielka trema - mówiła nam we wtorek. - Na szczęście nie ma konfliktu między dziewczynami. Jesteśmy zgrane.

Ewelina nie chciała odpowiedzieć na pytanie, jak ocenia swoje szanse.

- Nic nie powiem. Trzymajcie kciuki. Pozdrowienia dla Czytelników "Głosu”- powiedziała.

Panna Wdówka jest dobrze znana Czytelnikom naszej gazety. Na początku czerwca wybrali ją Miss Głosu Szczecińskiego podczas finału konkursu Miss Ziemi Zachodniopomorskiej. Były to regionalne eliminacje do Miss Polonia 2005. I choć Wdówka nie wygrała tamtego konkursu, to właśnie ją organizatorzy zaprosili na dzisiejszy finał.

- Nie ukrywam tremy, bo po raz pierwszy w czymś takim uczestniczę - mówi.

Do startu namówił ją chłopak.

- Trochę się ociągałam, ale nie żałuję. Bycie tutaj jest już sukcesem - powiedziała.

 

Dossier Eweliny Wdówki

* Miejsce urodzenia: Szczecin
* Miejsce pracy: studentka Wyższej Szkoły Turystyki i Hotelarstwa na Uniwersytecie Szczecińskim
* Zainteresowania: modeling, sport, zwierzęta, taniec towarzyski, fotografia
* Oczy - brązowe
* Włosy - brązowe
* Wzrost - 176 cm
* Waga - 56 kg
* Biust - 85 cm
* Talia - 63 cm
* Biodra - 93 cm
* Numer obuwia - 39
* Ewelina na żywo w tv: Bezpośrednia relacja z finału Miss Polonia 2005 rozpocznie się dziś o godz. 20 w programie II TVP.


Mariusz Parkitny, 2 września 2005 r.                   Poprzedni artykuł...