Naciski z pałacu
 

Sławomir Nitras, szef Platformy Obywatelskiej w Szczecinie twierdzi, że na budowie gazoportu w Gdańsku bardzo zależy prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Miał on wywierać nacisk na Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.

- To są informacje z PGNiG - zapewnia Sławomir Nitras. - Nie mogę podać nazwisk, bo ci ludzie stracą pracę. Nie wiem, czy te naciski wywierał bezpośrednio Lech Kaczyński, czy ktoś z jego kancelarii. Jednak jeżeli czegoś chce prezydent, to nie jest problemem, by ta informacja dotarła do spółki.

Platforma twierdzi, że prezydent Kaczyński przez wiele lat mieszkał w Gdańsku i jest związany z tym regionem. Dlatego Gdańsk ma większe szanse na lokalizację gazoportu niż Świnoujście. Ma też polityków, którzy gotowi są lobbować za tym regionem.

- Politycznie nie wygramy - dodaje Nitras. - Jedynie co możemy zrobić, to zabiegać, by były przestrzegane procedury i aby o lokalizacji rzeczywiście zdecydowali specjaliści.

Platforma chce namówić posłów innych ugrupowań, by razem wystąpili do premiera o informacje na ten temat. Wtedy wszystkie zakulisowe działania będą musiały być ujawnione. Zamierza też zorganizować spotkanie parlamentarzystów, władz samorządowych Świnoujścia, przedstawicieli PGNiG, Ministerstwa Gospodarki Morskiej oraz kancelarii premiera, by dyskutować o lokalizacji gazoportu.

- Mamy nie tylko ministra gospodarki morskiej, ale i wicepremiera z naszego regionu - przekonuje Nitras.



ika, 11 sierpnia 2006 r.