Agent z fiskusa

 
Kliknij, aby powiękrzyć
Wywiad skarbowy
To tajemnicza formacja, o której można dowiedzieć się tylko tyle, co przekazuje w oficjalnej formie ministerstwo finansów: - Wywiad skarbowy jest jedną z form wykonywania kontroli skarbowej. Przeprowadzanie czynności wywiadu skarbowego polega na uzyskiwaniu, gromadzeniu, przetwarzaniu i wykorzystywaniu informacji o osobach oraz o dochodach, obrotach, rzeczach i prawach majątkowych podmiotów podlegających kontroli skarbowej.

Tropiąc oszustów podatkowych pracownicy skarbówki będą mogli podszywać się pod dowolne osoby - legitymować fałszywymi dokumentami i urządzać prowokacje.

Podrobione dokumenty, fałszywa tożsamość, przebranie - to nowe "narzędzia” pracy pracowników wywiadu skarbowego. Chodzi o funkcjonariuszy skarbówki, którzy tropią osoby i firmy podejrzane o podatkowe przestępstwa.


Fałszywe dokumenty

Takie możliwości skarbówka otrzymała dzięki rozporządzeniu Ministra Finansów z 19 listopada. Mówi ono o dokumentach "które uniemożliwiają ustalenie danych identyfikujących pracownika wywiadu skarbowego”. W przepisie, który wchodzi w życie już 21 grudnia, mowa jest też o "środkach” jakimi pracownik może się posłużyć przy wykonywaniu zadań służbowych.

Rozporządzenie, którego zresztą nie sposób na stronie resortu finansów odszukać, brzmi jak wewnętrzna instrukcja agencji szpiegowskiej: "do użytku służbowego mogą być wydane krajowe i zagraniczne dokumenty, a także przedmioty służące do ich zabezpieczenia lub zapewnienia kamuflażu” - czytamy w paragrafie drugim.

Agent wywiadu może zatem mieć nie tylko dowód osobisty na fikcyjne nazwisko ale i dokumenty poświadczające jakieś uprawnienia, posiadanie nieruchomości itp.

Wszystko po to, by jak czytamy w rozporządzeniu, ochronić formę i metody "wykonywanych czynności operacyjno-rozpoznawczych”.
Co to może oznacza w praktyce? Na przykład to, że funkcjonariusz skarbówki przebierze się za listonosza i wymachując fałszywym identyfikatorem wprosi się na kawę do mieszkania. Chociażby po to, by sprawdzić informację o prowadzeniu w nim niezarejestrowanej działalności gospodarczej. Może nawet próbować zatrudnić się w podejrzanej firmie, by "od wewnątrz” przyjrzeć się jej działalności.


 

Pistolety i łomy

To nie pierwsze rozporządzenie, które funkcjonariuszy skarbówki zmienia w superagentów i szpiegów. W lipcu głośno było o przepisie, który wymieniał akcesoria z jakich wywiad skarbowy może korzystać. Lista jest długa: pistolety maszynowe, hełmy, kamizelki kuloodporne, maski przeciwgazowe, noktowizory. W spisie znalazł się także łom, toporek, a nawet wykrywacz metalu. Imponujący zestaw agentów fiskusa uzupełnia też sprzęt alpinistyczny, płetwonurkowy i sprzęt turystyczny.



Andrzej Kraśnicki, 17 grudnia 2004 r.