<%@ Language=JavaScript %> Promenadą już nie przejedziesz

 

Promenadą już nie przejedziesz

 

Najpopularniejsza nadmorska aleja - ul. Bohaterów Warszawy - będzie dla kierowców zamknięta.

Miasto daje turystom coraz wyraźniejsze sygnały, że ruch samochodowy na Promenadzie Gwiazd będzie stopniowo ograniczany. Dotyczy to całej promenady - od bazy rybackiej, aż do kempingów przy lesie.

- Turyści chcieliby wjechać samochodami do morza. Mamy mnóstwo parkingów, ale im to nie wystarcza. Nieważne, że wszystkie auta zastawiają się nawzajem, że co chwilę jeden samochód ociera się o inny, że potem są rysy, nerwy i wzywanie policji. Ważne, że nie trzeba będzie chodzić dwu metrów na plażę - mówi właściciel jednej ze smażalni przy promenadzie. - Moim gościom przeszkadzają przejeżdżające tędy samochody.

Na auta narzekają także turyści. Samochody to hałas, spaliny i niebezpieczeństwo.

- Zdarzały się przypadki, szczególnie wieczorami i nocą, że młodzi ludzie urządzali sobie na promenadzie wyścigi szybkimi samochodami - przyznaje Marian Matysiak, sekretarz miasta Międzyzdroje.

Odpowiednie uchwały rada miejska podjęła już dwa lata temu. Jednak dopiero teraz widać konkretne działania. Nie można już wjechać pod molo ul. Morską. Z tego dojazdu mogą korzystać tylko ci, którzy chcą dostać się do parkingu hotelu Aurora. Przyjazd jest otwarty także dla ciężkich pojazdów dojeżdżających na plac budowy przy rozbudowie molo.

Kolejną próbą walki z niezdyscyplinowanymi kierowcami było zorganizowanie ruchu przy Międzynarodowym Domu Kultury. Ul. Parkowa jest jednokierunkowa, a przy budynku domu kultury ustawiono zakaz wjazdu na promenadę.

Teraz, tych którzy nie respektują zakazów spotkała przykra niespodzianka. Przy hotelu Amber Baltic ustawiono ciężkie, betonowe kwietniki. Blokują one przejazd z jednego końca promenady na drugi.

Dowiedzieliśmy się, że to dopiero początek wielkiej akcji zamykania promenady. Decyzję radni podjęli już dwa lata temu. Trwają prace nad planem przestrzennego zagospodarowania terenów przy molo i w centrum. Po jego uchwaleniu będzie możliwe zamknięcie całej promenady ciągnącej się kilka kilometrów wzdłuż wydm.
Wtedy też rozpoczną się roboty związane z likwidacją jezdni oraz chodnika.


Krzysztof Flasiński, 27 lipca 2004 r.