Co z wrakiem samolotu?
 

Jak już informowaliśmy, kilka dni temu pomiędzy Wisełką a Międzyzdrojami cofający się Bałtyk odsłonił wrak samolotu, prawdopodobnie rosyjskiego Jaka 3.

Wrak leży około 20 metrów od brzegu na głębokości ponad jednego metra. Ponad lustro wody wystaje kabina pilota, część dziobu oraz fragment skrzydła.

- O szczątkach samolotu dowiedziałem się z „Głosu Szczecińskiego”. Spenetruję dno morskie wykrywaczem metali. Będziemy robili zdjęcia podwodne. Może na tej podstawie uda się ustalić typ samolotu i przyczynę jego upadku do morza - powiedział Zbigniew Jeszka, nurek z Dziwnowa.



mak, 14 lipca 2006 r.