Handlowcy górą

Zgodnie z pomysłem burmistrza, m.in. te stoiska miały zniknąć.
Fot:
Marian Klasik

 

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, wbrew wcześniejszym informacjom, w piątek burmistrz nie będzie próbował przekonać radnych do ograniczenia handlu na promenadzie.

Miało być tak. Stoiska handlowe (tymczasowe) miały zniknąć z głównych miejsc w Międzyzdrojach, m.in. z Promenady Gwiazd. Proponowana przez burmistrza uchwała miała - jak to określono - umożliwić wieloletnie starania administracji o pełny wpływ na ograniczenie handlu w centralnych strefach miasta.

W najbliższy piątek, w sali Międzynarodowego Domu Kultury, miała odbyć się na ten temat specjalna sesja radnych.

Ludzie, którzy handlują w Międzyzdrojach od początku krytykowali pomysł.

- Jest głupi i absurdalny - mówi jedna z nich Grażyna Jaszczur. - Międzyzdroje, to miejscowość wypoczynkowa, a w takich handluje się wszędzie, ku wygodzie gości.

- Sezon trwa tylko trzy miesiące, a to jest moje jedyne źródło utrzymania - dodaje Teresa Żupraśka. - Kto mnie, kobietę prawie 50 - letnią, przyjmie do pracy.

Postulowali, żeby burmistrz wycofał się z pomysłu i wygląda na to, że wygrali. Wczoraj dowiedzieliśmy się, że "po zasięgnięciu opinii radcy prawnego jak i komisji rady miasta”, prawdopodobnie wycofa przed sesją projekt spornej uchwały.



Marian Klasik, 25 sierpnia 2005 r.