Miasto bez gwiazd
 

- Gdańsk jest większy i lepiej położony - to oficjalne powody przeniesienia Wakacyjnego Festiwalu Gwiazd z Międzyzdrojów do Gdańska.

Wczoraj w gdańskim ratuszu organizatorzy imprezy tłumaczyli dlaczego zdecydowali się przenieść festiwal.

- Ze względów infrastrukturalnych i przestrzennych nie jest możliwe zwiększenie liczby imprez i widzów w dotychczasowym miejscu odbywania się festiwalu - mówiła Monika Gałat z Instytutu Sztuki w Krakowie, współorganizator imprezy.

Organizatorzy zapewniają, że za rezygnacją z Międzyzdrojów nie stoją żadne inne powody. W mediach pojawiły się spekulacje, że za decyzją mogą stać politycy, którzy przekonali sponsorów do Gdańska.

Władze Międzyzdrojów tłumaczą, że na decyzję o zmianie miejsca festiwalu nie miały wpływu, bo impreza ma charakter komercyjny. Jak co roku w budżecie miasta były przeznaczone pieniądze na tegoroczny festiwal - ok. 45 tys.zł.

- Byliśmy zaskoczeni tą decyzją. Tym bardziej, że dopiero w środę otrzymaliśmy oficjalną i jedyną informację w tej sprawie od organizatora. Co ciekawe, chwali nasze miasto za przebieg dotychczasowych edycji. Jako powód wskazuje „problemy z infrastrukturą kultury”. Trudno to komentować - mówi Marian Matysiak, sekretarz miasta.

Na otarcie łez organizatorzy „wyrażają wolę” darowania Międzyzdrojom „Promenady Gwiazd”, gdzie są odlewy dłoni dziesiątek artystów.

Tegoroczny, jedenasty już festiwal odbędzie się w Gdańsku w dniach 1-5 lipca.



Mariusz Parkitny, 21 kwietnia 2006 r.