Podpalił dyskotekę, bo ochroniarze go nie wpuścili
Policjanci z Międzyzdrojów zatrzymali młodego mężczyznę, który podejrzewany jest o podpalenie jednego z lokali. Prawdopodobnie chciał się zemścić za to, że wcześniej ochrona dyskoteki nie chciała go wpuścić do środka.

Na szczęście zajęła się tylko elewacja budynku i w pożarze nikt nie ucierpiał. Właściciel lokalu oszacował straty na około 5 tys. złotych.

Policja szybko wytypowała podejrzanego o podpalenie. To 25-latek, którego wcześniej ochrona dyskoteki nie chciała wpuścić do środka, bo był zbyt pijany. Według wstępnych ustaleń mężczyzna wrócił do dyskoteki, oblał ścianę łatwopalną substancją i podłożył ogień.
W momencie zatrzymania 25-latek miał około 1,7 promila alkoholu w organizmie. Kiedy wytrzeźwieje najprawdopodobniej usłyszy zarzut za umyślne uszkodzenie mienia, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Policja | dodane 2009-08-17