Bilety na plażę
 
Kliknij, aby powiększyć
- Będzie podobnie jak na płatnej autostradzie - mówią mieszkańcy Międzyzdrojów. - Co krok postawią kasy i każdy będzie musiał kupić bilet. Tak samo jak autostradę, można ominąć naszą plażę. My stracimy, a inne miasta nad morzem zyskają.
Fot:
Sławek Ryfczyński

To będzie najdroższy kurort w Polsce. Nie posprzątamy cudzego piasku - mówi burmistrz Międzyzdrojów.

Starosta kamieński zabrał miastu Międzyzdroje plażę. Chce zarabiać na piasku. Władze Międzyzdrojów dowiedziały się, że nie mają plaży, gdy ogłoszono przetarg na dzierżawę.

- Jestem zaskoczony - mówi burmistrz Międzyzdrojów Henryk Jabłoński.
Plaża została podzielona na trzy działki i wystawiona na przetarg. Nowi gospodarze muszą opłacić ratowników, utrzymać czystość i porządek. Zyskami muszą podzielić się ze starostą; władza otrzyma 30 proc. Według burmistrza Międzyzdrojów, żeby wyjść na swoje, dzierżawcy muszą wprowadzić bilety wstępu na plażę. Sama gastronomia nie będzie się opłacała.

- Każdy chce zarobić. Postawią ogrodzenie i każą nam płacić - mówi Maria Ryster z Bytomia, która od trzech lat przyjeżdża do Międzyzdrojów. - Będą plaże prywatne, ogródki gastronomiczne i plaże należące do hoteli. Szkoda, bo plaża w Międzyzdrojach jest wąska i dzielenie nikomu na dobre nie wyjdzie.


 



 

 


 


Katarzyna Gawle, 17 lutego 2006 r.                                         Wypowiedz się na Forum