Drożeją papierosy, gaz i prąd
 

W Nowy Rok z nowymi cenami. Tradycyjnie w styczniu czekają nas spore podwyżki.

W górę pójdą ceny papierosów - o 16 proc., gazu - o 14 proc. i prądu - o 4 proc.

Ministerstwo Finansów zaproponowało podwyżkę podatku akcyzowego na wyroby tytoniowe aż o 16 proc. Podwyżka cen na papierosy przewidziana jest na razie na 16 stycznia nowego roku.


Średnio o 54 grosze

Nie wiadomo, jak podwyżka akcyzy wpłynie na wzrost ceny samych papierosów. Część jej kosztów producenci mogą wziąć na siebie.

- Jeżeli nasza propozycja zostanie przyjęta, paczka papierosów zdrożeje średnio o 54 gr - przewiduje Mirosława Malesa z biura prasowego Ministerstwa Finansów.

- O tyle najprawdopodobniej zdrożeją tylko najtańsze papierosy - szacuje Marek Kosycarz, rzecznik prasowy British American Tobacco Polska.

Według jego przewidywań paczka papierosów ze średniej półki (Pall Mall, Jan III Sobieski) może zdrożeć o 66 gr, a te najdroższe - nawet o 75 gr (Vogue, Marlboro, Kent).

Rząd przewiduje, że dzięki podwyżce akcyzy do budżetu państwa w 2006 roku trafi dodatkowe 1,5 mld zł. Chce w ten sposób załatać dziurę budżetową.

Nie wzrośnie jedynie opodatkowanie cygar i cygaretek, na które podatek akcyzowy nadal będzie wynosił 134 zł za każde 1000 sztuk.
Wyroby tytoniowe to jedyna grupa produktów objętych akcyzą, na które wzrośnie opodatkowanie w 2006 r. A wpływy z tego tytułu mają zrekompensować nie tylko wydatki związane z wprowadzeniem zwrotu VAT w budownictwie, ale i brak podwyżki akcyzy na paliwa.


Więcej za gaz

Piotr Grzegorz Woźniak, minister gospodarki, zapowiedział także podwyżkę cen gazu, która - jego zdaniem - ma przekroczyć nawet 10 proc. Ale Tomasz Kowalczak, dyrektor Departamentu Taryf w Urzędzie Regulacji Energetyki, precyzuje, że należy się spodziewać podwyżki nawet o 11-14 proc.

- Rosja, główny dostawca tego surowca do Polski, zażądała wyższych cen. Oficjalnego komunikatu Urzędu Regulacji Energetyki w sprawie tej podwyżki należy się spodziewać 15 grudnia - powiedział Kowalczak.

Najmniej, bo miedzy 2 a 4 proc. w nowym roku zdrożeje prąd. Zakłady energetyczne tłumaczą wzrost cen między innymi wyższymi cenami węgla i ropy.

Uważają również, że dotychczasowe ceny energii dla gospodarstw domowych cały czas są niższe niż koszty jej wytworzenia.



pap, 13 grudnia 2005 r.