Czy działkowcy pójdą z torbami

 
Kliknij, aby powiękryyć
Jestem zbulwersowany - nie kryje oburzenia Leonard Ryśkiewicz, prezes Pracowniczych Ogrodów Działkowych im. Bema w Szczecinie. - Dlaczego komornik chce ściągnąć pieniądze ze składek działkowców i dać je prywatnej osobie za frajer. Znam sprawę i to nie jest do końca takie jasne, że pani z Poznania należą się te pieniądze. Ona wykupiła ten teren za długi i dała za niego 80 tys. zł. A teraz dostanie 4 mln zł i uzbrojony teren.
Fot:
Andrzej Szkocki

Komornik czyści konta Polskiego Związku Działkowców.

Dwa miliony złotych komornik ściągnął już z kont bankowych Polskiego Związku Działkowców we wszystkich okręgach. Wyczyszczone do zera zostało konto okręgowego zarządu PZD w Szczecinie. To jeszcze nie koniec. Do ściągnięcia są kolejne 2 mln zł.

Działkowcy są zaskoczeni i przerażeni rozpoczęciem egzekucji komorniczej.

- Myślałam, że zajęte zostały tylko konta ogrodów w Warszawie i Poznaniu - przyznaje pani Aleksandra ze Szczecina. - Nie wiedziałam, że komornik zabrał się także do pieniędzy w Szczecinie. Z tego nic dobrego nie będzie. Boję się, że jak tak dalej pójdzie to skończy się na zamykaniu ogrodów. Dla mnie to będzie dramat. Działka to całe moje życie. Spędzam tam całe dnie wiosną i latem.

Komornik przejął 2 mln złotych z kont w kilku bankach. Ulokowane w nich były składki działkowców, przeznaczone na prąd, wodę i wywóz śmieci. Do wyegzekwowania jest dług o wartości prawie 4 mln zł.


 

 

 

 

 



Agnieszka Pochrzęst, 28 lutego 2005 r.